CÓRCIA (spektakl gościnny)

Informacja o śmierci ukochanej profesorki ze szkoły staje się dla Moniki impulsem do wspomnień. To wyprawa nie tylko śladem radosnych chwil spędzonych w łódzkiej Filmówce, ale przede wszystkim, powrót do bolesnego klinczu w relacjach z matką oraz szkolną profersorką Moną.

 

Opowiadane historie sprawiają, że dotychczasowe poukładanie i wewnętrzna harmonia Moniki ustępują rozpaczliwej, nieutulonej tęsknocie za miłością i akceptacją matki. Jak się wkrótce okazuje – również za potrzebą uznania ze strony ekscentrycznej pani Profesor, której uwagę Monika dostawała pod pewnymi warunkami...

 

„Po śmiechu płacz przychodzi” - mawia matka Moniki, skutecznie studząc entuzjazm towarzyszący sukcesom córki. Bohaterka staje oko w oko ze słodko-gorzką refleksją, że sporo energii w jej życiu zajęło staranie się, aby być dobrą „córcią”.

 

Twórczynie spektaklu podejmują temat zwany w psychologii „nieustępliwą nadzieją”. Według Marthy Stark, jest to postawa, w której, zamiast pozwolić sobie na pożegnanie niespełnionych oczekiwań, chwytamy się nadziei, że pewnego dnia zdołamy wydobyć z rodzica, szefa albo partnera uznanie i miłość. Trzymamy się uporczywej wiary w to, że może jednak uda nam się zmienić bliską osobę, w taką, jaką chcielibyśmy, żeby była. Z drugiej strony ogarnia nas nieustępliwa wściekłość, kiedy uświadamiamy sobie, że mimo naszych wysiłków i żarliwego pragnienia, być może nigdy nam się to nie uda.

 

Jak potoczy się historia Moniki?

Czy uda jej się dostać miłość, której tak pragnie?

 

A może... uwolni się od tego pragnienia…?

NAJBLIŻSZE SPEKTAKLE

Brak spektakli